Miesiąc: Styczeń 2017

Niniejszy blog to nie tylko artykuły dotyczące funkcjonowania spółek prawa handlowego, ale też treści poświęcone ogólnie prowadzeniu działalności gospodarczej i prawu dla przedsiębiorców. A ponieważ bloga odwiedzają także przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą wpisani do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG), to dziś chciałbym zwrócić Wam uwagę na zmiany w przepisach, które obowiązują od 1 stycznia 2017 r., a które bezpośrednio dotyczą właśnie takiej formy prowadzenia działalności.

Nowelizacji poddano bowiem ustawę o swobodzie działalności gospodarczej, zmieniając m.in.:

  • zasady przeprowadzania kontroli przedsiębiorców,
  • zakres informacji podlegających wpisowi do ewidencji – od teraz do rejestru nie będzie już wpisywany adres zamieszkania przedsiębiorcy. Do tej pory adres taki należało zgłosić we wniosku o zarejestrowanie działalności gospodarczej, mimo że nie podlegał on ujawnieniu w treści odpisu z ewidencji, dostępnego choćby w internecie. Wprowadzono natomiast nowe informacje, jakie będą ujawniane w ewidencji, w postaci danych syndyka, nadzorcy lub zarządcy – ustanowionych dla przedsiębiorcy w przypadku wszczęcia postępowania upadłościowego lub restrukturyzacyjnego (w tym przypadku nowelizacja obowiązuje od 1 kwietnia 2017 r.),
  • wymagania wniosku o wpis do ewidencji – po nowelizacji rejestrując działalność gospodarczą wraz z wnioskiem o wpis trzeba będzie złożyć oświadczenie o posiadaniu tytułu prawnego do nieruchomości, których adresy wskazało się we wniosku jako adresy miejsc wykonywania działalności gospodarczej i adres do doręczeń. Oświadczenie będzie składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia.

Powyższe zmiany w zakresie informacji wynikających z ewidencji należy ocenić pozytywnie. Administracja państwowa odchodzi od gromadzenia danych o adresie zamieszkania obywateli (m. in. w nowych dowodach osobistych nie ma już adresu zameldowania), a jednocześnie wprowadzone wcześniej zmiany przepisów podniosły rangę wskazywanego przez przedsiębiorców w ewidencji adresu do doręczeń, obciążając przedsiębiorcę negatywnymi konsekwencjami nie odbierania pism sądowych i urzędowych pod wskazanym adresem. Tym samym adres zamieszkania stał się niepotrzebny.

Z kolei informacja o danych syndyka, nadzorcy i zarządcy ułatwi ustalenie tożsamości tych ważnych dla postępowania osób. Oczywiście wszystko można znaleźć w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, ale jest to proces żmudny w porównaniu z możliwością szybkiego rzucenia okiem do odpisu z ewidencji danego przedsiębiorcy.

Uznanie adresu wskazanego w ewidencji za adres skuteczny dla doręczeń sądowych wymagało zmian zapewniających jak największą wiarygodność podanej informacji. Stąd odpowiedzialność karna za wskazanie fikcyjnego adresu, co do którego przedsiębiorca nie posiada żadnego tytułu prawnego.

Jeżeli macie jakieś pytania lub komentarze dotyczące nowelizacji, to serdecznie zapraszam do dyskusji!

PS Jeżeli prowadzisz lub zastanawiasz się nad prowadzeniem działalności gospodarczej podlegającej wpisowi do CEIDG może zainteresują Cię również inne moje artykuły – tutaj i tutaj.

Tydzień temu wspominałem o zmianach w prawie dokonanych ustawą z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców, które obowiązują od 1 stycznia 2017 r. Zacząłem od omówienia zmian wprowadzonych do Kodeksu spółek handlowych i obiecałem, że w kolejnych wpisach przedstawię Ci dalsze skutki tej nowelizacji.

Dotrzymując danego słowa chciałbym się dziś zająć nowelizacją prawa pracy. Jest to dziedzina prawa istotna dla większości przedsiębiorców działających w formie spółek prawa handlowego, bo większość z Was zatrudnia pracowników, a każde naruszenie prawa może spowodować dotkliwe konsekwencje dla pracodawcy. Zmiany w tym zakresie wprowadzono do Kodeksu pracy i ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych.

Na co należy zwrócić szczególną uwagę?

  • ustawodawca przesunął granicę w postaci liczby zatrudnionych pracowników, od której pracodawca musi ustalić regulamin wynagradzania, wprowadzić regulamin pracy oraz stworzyć zakładowy fundusz świadczeń socjalnych – do tej pory wystarczyło zatrudniać 20 pracowników, po nowelizacji dopiero zatrudnienie 50 osób stwarza ww. obowiązki. Jednocześnie przewidziano wyjątek – pracodawca musi przyjąć regulaminy i utworzyć fundusz już przy 20 zatrudnionych pracownikach, jeżeli z takim wnioskiem wystąpi organizacja związkowa (przy funduszu – zakładowa organizacja związkowa),
  • zmianie uległy przepisy dotyczące wydawania świadectwa pracy i wprowadzono nowy wzór świadectwa pracy,
  • odpowiedzialność pracowników za mienie powierzone została uzależniona od zachowania formy pisemnej umowy o współodpowiedzialności materialnej – pod rygorem nieważności,
  • wydłużeniu uległy terminy do wniesienia do sądu pracy odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę (z 7 do 21 dni), żądania przywrócenia do pracy lub odszkodowania (z 14 do 21 dni), oraz żądania nawiązania umowy o pracę (z 14 do 21 dni).

Jak widzisz, wprowadzone zmiany mają bardzo duże praktyczne znaczenie, bo liberalizują co do zasady obowiązki pracodawców w zakresie ustanawiania aktów wewnętrznego prawa pracy, wydłużają terminy w jakich pracownicy mogą odwoływać się od decyzji pracodawcy, oraz wprowadzają dotkliwy rygor nie zawarcia umowy o współodpowiedzialności materialnej na piśmie.

Stąd wszystkie zmiany należy mieć na uwadze.

Udanego tygodnia Ci życzę!

W sierpniu zeszłego roku informowałem Cię o planowanych zmianach przepisów Kodeksu spółek handlowych (tzw. Plan Morawieckiego), jednocześnie pokrótce omawiając je na blogu. Nowelizacja ustawy miała wejść w życie 1 stycznia 2017 r. i tak też się stało, lecz nie wszystkie założenia projektu znalazły się w uchwalonej i opublikowanej ustawie. Być może trafią do jakiejś innej nowelizacji, a może zostały porzucone na etapie procesu legislacyjnego.

W każdym razie ustawa z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców (opublikowana w Dzienniku Ustaw 30 grudnia) wprowadziła zmiany do wielu istotnych dla każdego przedsiębiorcy ustaw. Ponieważ omówienie wszystkich zmian w jednym artykule byłoby bardzo obszerne i ciężkostrawne podzieliłem temat na kilka części, które będę prezentował na blogu w najbliższym czasie. Luksusu zapoznania się ze zmianami kawałek po kawałku nie mają prawnicy, bo zmiany te już obowiązują i trzeba być ich świadomym, aby rzetelnie wykonywać swoją pracę. Ale Tobie mogę ułatwić to niełatwe zadanie 🙂

Na początek przyjrzyjmy się zmianom w Kodeksie spółek handlowych. Dotyczą one:

spółki z ograniczoną odpowiedzialnością:

  • wspólnicy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością reprezentujący co najmniej 1/20 kapitału zakładowego spółki uzyskali nowe uprawnienie – mogą żądać umieszczenia określonych spraw w porządku obrad najbliższego zgromadzenia wspólników. W projekcie wystarczyło zgłosić takie żądanie na dzień przed planowanym terminem zgromadzenia – finalnie przyjęto jednak wersję złożenia żądania na piśmie do zarządu spółki najpóźniej na trzy tygodnie przed terminem zgromadzenia wspólników. W przypadku bierności zarządu wspólnicy będą mogli zwrócić się o pomoc do sądu rejestrowego, na zasadach opisanych w projekcie i omówionych na blogu;

spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i spółki akcyjnej:

  • wprowadzono obowiązek ujawnienia przez członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółki akcyjnej sprzeczności interesów zarządzanej przez niego spółki z interesami samego członka zarządu lub osób z nim związanych (dokładnie określonych w ustawie) – do tej pory członek zarządu powinien był wstrzymać się od udziału w rozstrzyganiu takich spraw i mógł żądać zaznaczenia tego w protokole, ale nie miał obowiązku ujawniania samej sprzeczności interesów [zmiana ta nie była objęta pierwotnym projektem];

spółki akcyjnej:

  • zgodnie z projektem zniknął obowiązek stawiania na dokumencie akcji pieczęci spółki – do tej pory brak pieczęci skutkował nieważnością dokumentu akcji, teraz ten formalistyczny obowiązek został uchylony. Zmiana na plus, zwłaszcza że pieczęć firmowa w dzisiejszych czasach nie stanowi żadnej gwarancji oryginalności dokumentu, bo łatwo wejść w jej posiadanie,
  • zmianie uległ termin wyznaczenia dnia dywidendy w publicznej spółce akcyjnej – po nowelizacji dzień dywidendy może być wyznaczony na dzień przypadający nie wcześniej niż pięć dni i nie później niż trzy miesiące od dnia powzięcia uchwały zwyczajnego walnego zgromadzenia [zmiana ta nie była objęta pierwotnym projektem].

Pozostałe pomysły zawarte w pierwszym projekcie ustawy nie zostały zrealizowane. Szkoda, bo pomysł wprowadzenia – jako obowiązkowego elementu statutu spółki akcyjnej – informacji o kadencji organów spółki wpłynąłby korzystnie na praktykę funkcjonowania spółek i pewność obrotu. Znacznie łatwiejsze byłoby wówczas ustalenie, czy reprezentacja spółki jest prawidłowa, a tym samym czy spółka jest zdolna do skutecznego zaciągania zobowiązań i składania innych oświadczeń woli. Więcej o porzuconych pomysłach możesz przeczytać tutaj.

Gdybyś miał jakieś wątpliwości dotyczące nowelizacji lub chciał skomentować wprowadzone zmiany – śmiało zostaw komentarz. Pozdrawiam Cię serdecznie!

aktualizacja: tutaj znajdziesz omówienie zmian w prawie pracy.

Planując założenie działalności gospodarczej w formie spółki na pewno zastanawiasz się, od kiedy będziesz mógł faktycznie działać, prowadzić swój biznes. W którym momencie kończą się formalności a spółka staje się narzędziem do generowania zysków? To zależy od rodzaju spółki. Spółki osobowe powstają dopiero z chwilą wpisania ich do rejestru przedsiębiorców, ponieważ wpis ma w tym przypadku charakter konstytutywny (pojęcie wyjaśniłem tutaj) a prawo nie przewiduje żadnej formy wcześniejszego funkcjonowania tych spółek. Jednakże w przypadku spółek kapitałowych (spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i spółki akcyjnej) sytuacja wygląda dużo ciekawiej i elastyczniej, bo faktyczną działalność możesz prowadzić niemalże od samego początku, nie czekając na rozpatrzenie Twojego wniosku przez sąd rejestrowy.

Już na wstępnym etapie powstaje bowiem spółka w organizacji. I to jej chciałbym poświęcić dziś kilka słów na blogu.

Z chwilą zawarcia umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powstaje podmiot prawa (spółka w organizacji), posiadający szereg istotnych dla funkcjonowania na rynku „zdolności”. Chodzi o zdolność prawną, do czynności prawnych, sądową, a nawet upadłościową. Powyższe sprowadza się do tego, że już od momentu podpisania umowy spółki uzyskuje ona możliwość występowania w obrocie, jako strona dowolnych umów, strona postępowań sądowych i administracyjnych, pracodawca etc. Powyższe odnosi się również do spółki akcyjnej, która może zacząć działać – co do zasady – już z chwilą objęcia wszystkich akcji w jej kapitale zakładowym.

Spółka w organizacji posiada po prostu faktyczne i prawne możliwości normalnego funkcjonowania, mimo że procedura jej założenia nie dobiegła jeszcze końca – bo w rejestrze muszą zostać zarejestrowane również spółki kapitałowe. Z chwilą rejestracji uzyskują one osobowość prawną i stają się automatycznie (bez potrzeby dokonywania jakichkolwiek czynności) podmiotem praw i obowiązków spółki w organizacji – będąc już spółką właściwą.

Spółka na etapie przed rejestrowym musi posługiwać się swoją firmą z dodatkiem słów „w organizacji”. Po rejestracji dodatek ten nie powinien być już stosowany, ale poza tym nic się nie zmienia – spółka właściwa jest stroną umów zawartych wcześniej przez spółkę w organizacji.

Spółka z o.o. w organizacji jest reprezentowana przez zarząd lub pełnomocnika powołanego jednomyślną uchwałą wspólników. Natomiast S.A. w organizacji do chwili ustanowienia zarządu reprezentowana jest przez wszystkich założycieli działających łącznie albo przez pełnomocnika ustanowionego ich jednomyślną uchwałą.

Ze spółkami w organizacji wiąże się wiele szczególnych zagadnień, dotyczących m.in. odpowiedzialności za zobowiązania tych spółek i pewnych ograniczeń w wydawaniu dokumentów korporacyjnych. Trzeba je znać, aby bezpiecznie kierować działalnością takiej spółki. Jednak warto wiedzieć (i z tego korzystać), że spółka kapitałowa nie musi czekać z rozpoczęciem działalności do chwili wpisania jej do rejestru. Co więcej, być może zdarzają Ci się klienci lub kontrahenci będący spółkami w organizacji – również w tym przypadku warto znać pojęcie spółki w organizacji, aby nie obawiać się robienia z nimi interesów.

Spółka w organizacji nie gryzie 😉