Nieznajomość prawa szkodzi – zwłaszcza, gdy jesteś członkiem zarządu spółki

Dziś krótko – o tym, że nieznajomość prawa szkodzi. I że od profesjonalistów, do których zalicza się osoby pełniące funkcje członków zarządu, wymaga się więcej.

Wielokrotnie powtarzam moim klientom, że decydując się na prowadzenie działalności gospodarczej, czy też na pełnienie funkcji w zarządzie spółki – muszą naprawdę dobrze znać nie tylko kwestie biznesowe, ale też regulacje prawne. A przynajmniej mieć zaufanego prawnika i korzystać na bieżąco z jego wsparcia i fachowej wiedzy.

Przyczynkiem do powyższej refleksji była lektura postanowienia Sądu Okręgowego w Częstochowie, który orzekając w sprawie karnej o odpowiedzialności członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za wykroczenie skarbowe przeciwko organizacji gier hazardowych podkreślił, że osoba pełniąca funkcję w zarządzie spółki musi na bieżąco śledzić zmiany prawa w zakresie działalności spółki i stosować się do obowiązujących przepisów. Jeżeli członek zarządu nie posiada wystarczających informacji, ale też nie korzysta z pomocy prawnika lub pracowników organów administracji (którzy przecież udzielają podstawowych informacji) – to nie może być (zdaniem sądu) mowy o usprawiedliwionej nieświadomości bezprawności danego zachowania (taką nieświadomość prawo karne traktuje na równi z niepopełnieniem przestępstwa).

I choć powyższe orzeczenie zapadło na gruncie prawa karnego, to również w prawie cywilnym mamy szereg przepisów wymagających od przedsiębiorców „więcej”. Przykładowo, Kodeks cywilny w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej wymaga od zobowiązanego na podstawie umowy należytej staranności, uwzględniającej zawodowy charakter prowadzonej działalności. Jest to więc swoista „należyta staranność plus”.

Warto o tym pamiętać, i warto zastanowić się przez chwilę, nim rzucisz się w wir przedsiębiorczości.

Be First to Comment

Zostaw komentarz